Stare dobre małżeństwo. Mąż mówi do żony: - Stara, weź no rozłóż nogi. Następuje długa cisza. - No i?! - Już możesz złożyć. Popatrzyłem i, dzięki Bogu, ochota mi przeszła.
Lepiej raz zobaczyć, niż sto razy usłyszeć - pomyślał emeryt porównując rachunek za wypożyczenie kasety porno z rachunkiem za seks telefon.
- W Suwałkach zapowiadają ostre ochłodzenie! - Meteorolodzy? - Nie. Ciepłownicy.