Kot z gatunku ninja atakuje niewinną, niczego nie spodziewającą się zabawkę. Atak jest prawie niewidoczny dla zwykłego oka!
- Ech, nie mam powodzenia u kobiet... - A chodziłeś do wróżki? - Chodziłem. Też nie dała.
A teraz coś dla cycatej laski, która biegła usiłując złapać dzisiaj autobus linii 179 przy Alei Mickiewicza w Krakowie: "Dziękuję."
Żona do męża: - Kochanie, tak, jak radziłeś, porozmawiałam z naszą dorastającą córką o seksie. - I jak? - Płonę z niecierpliwości, żeby wypróbować choć część tego, czego się od niej dowiedziałam.