- Wiesz co widzi dziewczyna, jak widzi dużego penisa? - Nie, co? - A ja wiem.
Żona do męża: - Kochanie, tak, jak radziłeś, porozmawiałam z naszą dorastającą córką o seksie. - I jak? - Płonę z niecierpliwości, żeby wypróbować choć część tego, czego się od niej dowiedziałam.