- Mój dziad z gołymi rękami na faszystów chodził! - Wczoraj mówiłeś, że na niedźwiedzie... - Ba, żebyś ty te niedźwiedzie widział! Faszyści normalnie!
W sądzie: - Kiedy i jak pokrzywdzony zorientował się, że w domu jest ktoś obcy? - W naszej rodzinie nie jest w zwyczaju walić mnie znienacka od tyłu taboretem po głowie..