Z gabinetu dyrektora wynoszą kanapę. Sekretarka ze łzami w oczach: - Jak to? Jestem zwolniona?
- Czy mają Państwo jakieś książki o seksie? - Oczywiście. Polecam tą - "Pozycje seksualne". - Eee... a coś bardziej wyrafinowanego? - Oczywiście. Polecam - "Wyrafinowane pozycje seksualne".