Z korespondencji mailowej: - Przesyłam skan podpisanej umowy, kiedy mogę oczekiwać pieniędzy? - Przesyłam skan pieniędzy, przelew wyślę po otrzymaniu oryginału umowy.
- Kupiłem u Was ten śrubokręt i on się zepsuł już po godzinie. - Jak to zepsuł? - Normalnie. Pekł. Resztę gwoździ przybiłem młotkiem.
Taaak, poznaję, to ja jak wstaję w niedzielę rano... no może nie jestem aż tak słodki.