Wszyscy mają normalne żony. Tylko moja zamiast orgazmu symuluje gotowanie rosołu.
Robiłem zakupy dziś rano i koleś za ladą zapytał, czy chcę papierową torbę. Powiedziałem, że nie trzeba. Wtedy on spojrzał na moją dziewczynę i zapytał: "Na pewno?"