ZAKŁÓCENIA
Kumpel jechał dzisiaj do pracy koleją podmiejską. Wsiadł. Usiadł obok znajomego. Pociąg ruszył. Kumpel wyjął komórkę. Włączył ją. I w tym momencie pociąg się zepsuł. Zdziwiony skomentował: - Kurna. Myślałem że jestem w pociągu a nie w samolocie...
Napalona żona to skarb, ale czy na pewno?
- Kto to?! - To moja dziewczyna. - Nie ciebie, c*uju, pytam, ale moją żonę!