W Rosji kręcono akurat film akcji. Złoczyńca porwał zakładniczkę i groził, że ją zabije. Wszyscy wiedzieli, że to tylko film, oprócz jednego żołnierza, który myślał, że to prawdziwe zagrożenie i wykazał się niemałą odwagą obezwładniając przestępce.
- Moja dziewczyna jest jak myjnia! - Czemu??? - Bezdotykowa!!!
Minęło parę lat od największego boomu na tego typu żonglerkę, świat poszedł do przodu, a oni nadal robią to dobrze. Świetnie się to ogląda!
Gdzie drwa wiozą, tam naczepy lecą...