Rude dziecko mówi do mamy: - Kocham cię! A mama na to: - Zostańmy przyjaciółmi...
- Kryspin, czyżbyś zamierzał zrobić śniadanie?! - Tak. - Naprawdę?! - Z bożą pomocą... - Czyli jak? - Pomożesz, o moja bogini?