- Kamil, wracam od szefa. No i mam dwie wiadomości: dobrą i złą. Od której zacząć? - Od złej. - Zwolnili mnie. - A ta dobra? - Ciebie też.
Wczoraj Stanisław pierwszy raz w życiu uprawiał sex. Zapytałem go: - Ale zabezpieczyłeś się? - Jasne, miałem na głowie kominiarkę! - odpowiedział.