Autor filmu uznał, że z kotem to już na pewno wygra. Okazuje się, że niekoniecznie.
- Mamo, ja chcę braciszka. - Dobrze, będziesz miał braciszka. - Halo, tata? Słuchaj, załatwiłem ci seks dziś wieczorem, będzie cię to kosztować bębenek i flamastry.