- Nie odzywam się do ciebie! - Czemu? - Jeszcze się nie zdecydowałam.
Nic tylko patrzeć i podziwiać...
No i zaciągnąłem tę dziewczynę do siebie do domu: - Nie zdejmowałeś chyba w życiu wielu staników, co? - zapytała. - Wow, po czym poznałaś? - Głównie po nożyczkach...