- Jola, dokąd tak pędzisz? - Dzwonił Adrian i powiedział, że chętnie pogra w bilard. Powiedział, że ma kija i dwie bile, a ja mam tylko przynieść swoje łuzy.
Czasem nie odpali, czasem ostro zakopci, a czasem nie świeci reflektor. Tego ostatniego problemu na szczęście można w szybki sposób się pozbyć.