- Halo, czy to sejm? - Nie, burdel. - Nieważne. Czy przypadkiem mój mąż, poseł Iksiński, nie bawi aby u państwa?
Żona do męża: - Jakim zwierzęciem chciałbyś zostać w następnym wcieleniu? - No cóż... Może psem? - To nic nie chcesz zmienić?
A WCZEŚNIEJ MOŻNA BYŁO?
Jadę sobię z pracy i słyszę rozmowę dwóch platinium-blondi nastolatek. Komentują artykuł w jakimś pisemku pokroju Bravo Girl: - Ja już nie kupuję tego pisma... - Czemu... są fajne zdjęcia! - Ale komentarzy nie można wystawiać !