Wczoraj opalałem się na miejskiej plaży. Obok opalała się zgrabna panienka bez stanika. W rezultacie strasznie spiekłem sobie plecy, a brzucha nie opaliłem wcale...
Żona do męża: - Jakim zwierzęciem chciałbyś zostać w następnym wcieleniu? - No cóż... Może psem? - To nic nie chcesz zmienić?