- Hej, maleńka! Mój penis jest jak pistolet, wiesz? - Duży, twardy i świetnie strzela? - Nie. Aresztowali mnie za to, że wymachiwałem nim w banku.
Właśnie spędziłem 2 dni na planie filmu pornograficznego. Nawet nie wiecie ile rzeczy jest tam zmyślonych i sztucznych. W pudełku nawet nie ma pizzy.
- A jak tam, Nikodem, u was z seksem? - Jak w lesie - albo ona drewno, albo ja narąbany.