Spotyka się dwóch żuli, jeden się uskarża: - Już całkiem ześwirowałem... Nawet na urlopie myślę o pracy! - Jak to? - Poszedłem na grzyby i nazbierałem dwie torby butelek.
- Wczoraj spaliłam 800 kalorii. - Dwie godzinki na siłowni? - Kwadrans za długo w piekarniku.