Piekielnie trudny manewr wyjazdu z parkingu Próba okiełznania polskiego krążownika na parkingu. Tak, to była kobieta... Z tylnego siedzenia pilotowała mniejsza kobieta.
Szczyt nieuwagi: Poprosić przechodzącego wierzyciela o ogień.
Autor filmu uznał, że z kotem to już na pewno wygra. Okazuje się, że niekoniecznie.