Dla dojrzałego mężczyzny istnieje w seksie tylko jedna niespodzianka - dzwonek do drzwi.
- Dzień dobry. - Dzień dobry, panie doktorze. - No dobra, posłuchamy. Pali pan? - Nie całkiem... - Nie całkiem? Jak to? - Jestem biernym palaczem. Inni palą, a ja oddycham. - A, rozumiem. No to idziemy dalej. Seks pan uprawia? - Nie całkiem....