MAMUSIA
Idę z kumplem przez parking i widzę że mama pochyla się nad wózkiem dziecięcym i takim słodkim głosem mówi: - A kto tak obrzygał mamusię? No kto?
Faktycznie była od pasa w dół cała uwalona...
Mąż wraca głodny z pracy, domaga się obiadu, na co żona opędza się: - Poczekaj, jeszcze napiszę maila do mamusi, co u nas słychać. - Jak mi zaraz nie dasz jeść, to poczyta to sobie w kronice kryminalnej!