- W chińskiej knajpie na rogu jest promocja. - Jaka? - "Oddaj nam swojego chorego lub starego zwierzaka, dostaniesz 2 litry Coli."
Żyd na bazarze: - Poproszę kilogram tej ryby. - Ale to przecież jest szynka? - Nie obchodzi mnie, jak ta ryba się nazywa. Proszę zważyć.
Facet, z którym moja żona ma romans, zniszczył nasze małżeństwo. Ona znowu nabrała ochoty na seks.