Gdy dorośnie to już taki milusi nie będzie...
Wybierz liczbę pomiędzy 40 a 80. Odejmij od niej 11. Teraz dodaj 3. A teraz zamknij oczy. . . . . . . . . . . . . . Ciemno. Co nie?
Pogoda jest strasznie sprośna... Najpierw wiatr cię dmucha... potem deszcz sprawia, że robi ci się mokro... następnie słońce zmusza cię do zrzucenia ciuchów... a na końcu śnieg pokrywa się jakimś białym szajsem.
A teraz coś dla cycatej laski, która biegła usiłując złapać dzisiaj autobus linii 179 przy Alei Mickiewicza w Krakowie: "Dziękuję."