Tata mówi do syna: - Znowu nie trafiłem ani jednej liczby w totka. Syn na to: - Nie martw się tato, to tak jak ja na klasówce z matmy.
Dorastająca córka wysyła sms-a do mamy: C: O której będziesz w domu? Tęsknię... M: Nie zdążycie, będę za 5 minut. Pozdrów Pawła.