Jak blondynka przechodzi na czas zimowy? - Wkłada zegarek do lodówki!
Dlaczego blondynki nie lubią tartej bułki? Bo kiepsko się masłem smaruje.
Przychodzi blondynka to biblioteki i mówi: - Poproszę jakąś książkę. - Z polskich powieści mamy "W pustyni i w puszczy". - Dobrze, poproszę "W puszczy".