Dwie blondynki patrzą na księżyc: - Myślisz że tam jest życie? - Zastanawia się jedna. - Pewnie, przecież pali się światło.
Brunetka widzi, jak blondynka zapala świeczkę i wkłada do akwarium. - Po co to zrobiłaś? - pyta. - Żeby rybkom nie było ciemno...
-Dlaczego blondynkę zabił prąd? -Bo ciągnęła dwa druty na raz