Pan prezydent (Lechu) zachorował. Przychodzi Drzycimski i mówi: - Panie prezydencie, parlament przesyła pozdrowienia i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia 238 glosami za, 120 przeciw i 40 wstrzymującymi się.
Dwaj murzyni sikają z mostu: -Ale zimna woda! -Noo, a jakie muliste dno!