psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Dwóch pijaczkow stoi...

Dwóch pijaczkow stoi pod sklepem na wsi i ciągna nalewki. Nagle coś na niebie jebło, dmuchnęło przeraźliwie i wylądowal latający spodek. Po minucie otwierają się drzwi w tym całym UFO i wychodzi zielony stwór obwieszony zlotem, kieta na szyji jak krowi łancuch, złote fingle na każdym palcu, złote obcasy na butach, że aż się świeciło od niego. W koncu jeden z żuli zapytał:
- Ty skąd jesteś?
- Z Marsa - odpowiedział zielony osobnik.
- A wszyscy na Marsie wygladają tak jak Ty?
- Nie, tylko żydzi.

- Wiesz, Józek, życie...

- Wiesz, Józek, życie zaczyna się dopiero po pięćdziesiątce.
- Ty masz słabą głowę. Dla mnie życie zaczyna się dopiero po pół litrze.

Menele i tanie wino...

Menele i tanie wino
Środek wakacji. Dwaj brudni menele stoją pod sklepem i piją tanie wino. W pewnej chwili podjeżdża samochód, wysiada z niego małżeństwo. Oboje schludnie ubrani, kulturalni młodzi ludzie. Wchodzą do sklepu, a zaraz potem wychodzą z butelką wody, odkręcają zakrętkę i piją wodę. Na to jeden z meneli:
- Patrz! Wodę piją! Jak zwierzęta!

Mini-market - wchodzi...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Siedzi dwóch pijaczków...

Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Piją ostro. Około północy:
- Wiesz stary, muszę już iść.
- A daleko masz ?
- Nie, na Matejki, tu obok.
- Tak ? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
- Co ty !? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze.
- Zaraz... To JA mieszkam pod dwójką !
- Chwila... JACUŚ !?
- TATA !!!

- Coś ty, taki stary...

- Coś ty, taki stary pijak i wyrzekłeś się wódki? Odkąd to stałeś się abstynentem?
- Od tego wieczoru, gdy wróciwszy do domu ciężko schlany, zobaczyłem swoją żonę podwójnie!

Przychodzi pijak do domu,...

Przychodzi pijak do domu, ale żona go nie chce wpuścić.
Puka więc do sąsiadów, a tam otwiera mu ich mały synek i mówi:
- Rodziców nie ma w domu.
- To nic, czy przyniósłbyś mi szklankę wody?
Chłopiec po chwili przychodzi ze szklanką, pijak wypił duszkiem, ale mówi:
- Przynieś jeszcze jedną.
Chłopiec przyniósł tylko pół. Na to pijak:
- Chciałem całą szklankę, dlaczego przyniosłeś pół?
- Bo do kranu nie dosięgnę, a z sedesu już wszystko wybrałem.

Młody sędzia prowadzi...

Młody sędzia prowadzi pierwszą w swoim życiu rozprawę. Oskarżonym jest facet, który pędził bimber. Sędzia waha się jaki wydać wyrok, ogłasza przerwę i dzwoni do swojego starszego, doświadczonego kolegi:
- Słuchaj Marek, mam tu gościa który pędzi bimber. Jak myślisz, ile mam mu dać?
- Hmmm. 20 zł za litr i ani grosza więcej!

Rozmowa dwóch kolegów:...

Rozmowa dwóch kolegów:
- Słyszałem, że są w sprzedaży takie szkła, przez które wszystko wydaje się piękniejsze, nawet własna żona...
- Znam je już od lat. Są dobre, tylko stale trzeba je napełniać...

Pijak złapał złotą rybkę....

Pijak złapał złotą rybkę. Ta oczywiście zaraz powiedziała co zrobi jak ją wypuści. Pijak zaczął się zastanawiać i po chwili mówi:
- Niech to jezioro będzie z wódki
Złota rybka plasnęła ogonem, pijak zanurzył palec, oblizał i zachwycony mówi:
- Faktycznie, ale jaja. Hej ale do tego jeziora wpada rzeka. Całą wódkę mi rozcieńczy. Ona ma też być z wódki
Sytuacja się powtarza, pijak wniebowzięty zaczyna się delektować. Po pięciu minutach złota rybka poirytowana mówi:
- No, a trzecie życzenie?
- A daj pół litra i spier...aj!