- Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki. - Ależ tato! - No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.
Kawaler przychodzi do ojca swojej ukochanej. - Nie piję, nie palę, dobrze zarabiam i bezgranicznie kocham pańską córkę. - Młody człowieku, nigdy nie dopuszczę do tego małżeństwa. Tylko tego brakuje, żeby moja żona stawiała mi pana za przykład.