Do lekarza przychodzi facet z trzęsącymi się rękami. Lekarz pyta: - Czy pan dużo pije? - Nie bardzo. Większość mi się wylewa.
Dziewczyna ze starszą panią wchodzi do gabinetu lekarza: - Panienkę poprosimy, żeby się rozebrała i położyła na leżance - Ależ panie doktorze, to moja matka jest chora. - Ach tak!... Zechce pani otworzyć usta, wysunąć język, powiedzieć "aaaa"