Panie kierowniku, chciałbym z panem pogadać w trzy oczy... - Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy? - Nie, tylko w trzy. Bo na to co zaproponuję jedno oko trzeba będzie przymknąć.
Żona próbuje uspokoić, ale gdy mężczyzna poczuje zew natury, to nic go nie powstrzyma. Ten może być pewny angażu w najnowszym "Tańcu z Gwiazdami".
Nic tylko patrzeć i podziwiać...