psy
lek
emu
#it
hit
syn
fut

- Jak blondynka...

- Jak blondynka przechodzi na czas zimowy?
- Wkłada zegarek do lodówki!

- Dlaczego blondynki, gdy idą do ubikacji, zabierają ze sobą suche bułki?
- Żeby nakarmić WC kaczkę.

- Dlaczego blondynka trzyma gazety w lodówce?
- Żeby mieć zawsze świeże wiadomości.

Do windy, w której stoi już blondynka, wchodzi facet. Po zamknięciu drzwi mężczyzna pyta:
- Na drugie?
- Iwona.

Dwie blondynki rozmawiają...

Dwie blondynki rozmawiają ze sobą i jedna się chwali
- pomalowałam sobie paznokcie korektorem
a druga na to:
- fajnie a na jaki kolor ?

Rozmawiają dwaj przyjaciele...

Rozmawiają dwaj przyjaciele na temat blondynek.
Jeden pyta drugiego:
- Czy ty wiesz co to może być takiego, co czuję patrząc głęboko w oczy blondynki?
- Stary, bezgraniczna tęsknota za rozumem.

Dwie blondynki oglądają...

Dwie blondynki oglądają skoki narciarskie. Skacze Małysz, ale niestety kiepsko. Dają powtórkę. Nagle jedna mówi:
- Ty, jeszcze raz skacze! Może teraz skoczy dalej...
A druga:
- Głupia jesteś! Przecież widzisz, że wolniej leci...

Blondynka wypełnia ankietę,...

Blondynka wypełnia ankietę, i przy 5-tym pytaniu "Ojciec" blondynka pisze: nie żyje.
Podchodzi inspektor i mówi:
- Nie, nie oto chodzi - kim był!
Blondynka:
- Gruźlikiem
- Nie, nie – Co robił?
Blondynka:
- Kaszlał!
- No nie, przecież z tego się nie da żyć!
Blondynka:
- No przecież napisałam, że nie żyje...

Stoją dwie blondynki...

Stoją dwie blondynki przed windą i jedna mówi do drugiej:
- Zawołaj windę!
- Winda, winda!
- Nie tak, przez guzik!
A blondynka łapie guzik od koszuli i woła;
- Winda, winda!

Zdenerwowana blondynka...

Zdenerwowana blondynka krzyczy do boya hotelowego:
- Pan sobie myśli że jak jestem ze wsi, to może mnie Pan wsadzić do tak małego pokoju?
- Ależ proszę Pani, jedziemy na razie windą.

Do drzwi domu blondynki...

Do drzwi domu blondynki pukają sąsiadki. Blondynka pyta:
- Kto tam?
- Sąsiadki!
Blondynka odpowiada:
- Nie, nie ma siatek!

W poczekalni u weterynarza...

W poczekalni u weterynarza blondynka uspokaja swojego psa:
- Nie bój się, Azorku, nie szczekaj! Patrz, tam kotek też czeka do pana doktora i wcale nie szczeka!

Biuro. Przy stole blondynka....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.