psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Jasiu mówi do mamy: ...

Jasiu mówi do mamy:
- Mogę ciasteczko?
Mama mówi:
- Umyj rączki.
- Ale mamusiu ja nie mam rączek.
Mama na to:
-Nie ma rączek, nie ma ciasteczek.

Młody mąż wraca ze spaceru...

Młody mąż wraca ze spaceru z niemowlęciem:- Przecież to nie nasze dziecko! - wola małżonka.
- No to co, ale zobacz jaki fajny wózek!

Ktoś puka do drzwi, otwiera...

Ktoś puka do drzwi, otwiera Jasiu:
- Zbieram na osiedlowy basen
Jasiu biegnie do taty i mówi:
- Przyszedł jakiś pan i zbiera na basen osiedlowy, mam mu coś dać?
- Tak, daj mu dwa wiadra wody.

Nastoletni amisz pojechał...

Nastoletni amisz pojechał z ojcem do centrum handlowego. Wnętrze galerii kompletnie ich zaskakuje. Wszystko jest wspaniałe i lśniące, ale największe wrażenie robią na nich dwie srebrne ściany, które to otwierają się i zamykają. Syn pyta:
- Co to jest, tato?
Ojciec, jako że nigdy wcześniej nie widział windy, nie jest w stanie odpowiedzieć:
- Diabli wiedzą...
Kiedy tak zachwycają się tym niezwykłym widokiem, podjeżdża kobieta na wózku inwalidzkim, naciska przycisk, srebrne ściany natychmiast się otwierają, kobieta wjeżdża do środka, a ściany zamykają się za nią. Po chwili srebrne ściany znowu się otwierają, a ze środka wyłania się piękna 20-letnia blondyna...
Ojciec, nie spuszczając z niej wzroku krzyczy do syna:
- Biegnij po matkę!!!

W barze facet zapoznaje...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mały Jasio pyta mamy:...

Mały Jasio pyta mamy:
- Mamo, po co się malujesz?
- Żeby ładnie wyglądać.
- A kiedy to zacznie działać?

Jasio pyta ojca: ...

Jasio pyta ojca:
- Tatusiu co to jest kompromis?
- Hmm... Odpowiem ci podając przykład. Twoja mama chciała żebyśmy kupili jej futro. Ja uważałem, że powinniśmy kupić samochód. Kompromis polegał na tym, że kupiliśmy futro i powiesiliśmy je w garażu.

Rodzice! Jeżeli wasz...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Babcia wypełnia papierki...

Babcia wypełnia papierki w urzędzie skarbowym. Wreszcie skończyła i oddaje dokumenty urzędnikowi, a ten:
- Ale jeszcze musi się pani podpisać.
- A jak się podpisać?
- No, normalnie. Tak, jak się pani podpisuje w liście.Więc babcia napisała:
"Całuję Was mocno! Babcia Alina"

Olbrzymi dom ruskiego...

Olbrzymi dom ruskiego oligarchy. Krzyk dziecka od progu:
- Mama! MAMA! MAMA???!!!
- No, czego drzesz ryja !!! Chodź tutaj i mi powiedz, o co chodzi!!!
- Ale MAMO!!!
- POWIEDZIAŁAM!!! CHODŹ TUTAJ!!!
- Ale, mamo! Muszę wejść na nasze marmurowe schody, które kupiliście we Włoszech, przejść przez salon Taty z hebanową podłogą i wejść do Twojej sypialni z podłogą z amerykańskiej sekwoi!
- SŁYSZAŁEŚ, CO POWIEDZIAŁAM! CHODŹ TU!
- Idę....
- No i co się stało?
- Wdepnąłem w psie gówno ... obydwoma klapeczkami ...