Syn pyta taty: - Tato, kto to jest alkoholik? - Widzisz te 4 drzewka synu? Alkoholik widzi 8. - Ale tato, tam są 2 drzewka.
Podczas obiadu: - Mamo, mamo, jestem tak silny jak tata. Też złamałem widelec! - Cholera jasna… Następny debil rośnie…