psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Jeżeli wnerwia was przyjaciółk...

Jeżeli wnerwia was przyjaciółka waszej żony, możecie załatwić problem raz na zawsze, pytając małżonki:
- A co słychać u tej twojej przyjaciółki, tej z kształtnym biustem i apetycznym tyłeczkiem?

BĘDZIEMY MIELI WNUKA! BĘDZIEMY MIELI WNUKA!!!

Ukryta kamera zarejestrowała reakcję mężczyzny na wieść, że zostanie dziadkiem. Genialne...

Ta para postanowiła zaskoczyć przyszłych dziadków wiadomością o dziecku. W tym celu zamontowali w pokoju ukrytą kamerę. Przyszła babcia nie posiadała się z radości, ale dziadek... sami zobaczcie.

W biurze pyta kolega kolegi:...

W biurze pyta kolega kolegi:
- Co wycinasz z gazety?
- Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo
mu stale przeszukiwała kieszenie...
- I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?
- Schowam do kieszeni

Połam język!!...

Połam język!!
Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?

MANDARINKI - КАЙФУЮ

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Życzenia noworoczne

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

NO KONIA TO PEWNIE BYM ZROZUMIAŁ... ALE ŻEBY MOTOR?!

To co na początku wygląda na zwykły wyścig motocyklowy, zmienia się nagle w pościg za narowistym dzikim motocyklem.

Mąż skończył pracę znacznie...

Mąż skończył pracę znacznie szybciej niż zwykle, nie zabrał jednak ze sobą telefonu do pracy i nie mógł uprzedzić swojej żony, żeby robiła wcześniej obiad. Wchodzi do mieszkania a ona z kochankiem na stole w kuchni. Stanął jak wryty i patrzy na nich. A żona na to:
- Ty się tak nie gap, Ty się ucz!

Wczoraj napatrzyłam się...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Turyści poszli w góry...

Turyści poszli w góry i podczas tej wędrówki znaleźli studnię. Chcąc sprawdzić czy jest w niej woda, wrzucili do niej mały kamyk. Przez chwilę nadaremnie nasłuchują chlupnięcia kamyka w wodę.
- Wrzucimy większy kamień - powiedział jeden z turystów i przyniósł z pola spory kamień. Wrzucił go i nasłuchuje, ale znów nic nie słychać. Turyści zobaczyli na polu ciężką szynę kolejową. Przytachali ją, wrzucili do studni, nasłuchują - znów nic. Nagle widzą barana, który w ogromną prędkością biegnie przez pole w ich kierunku, d..ą do przodu i zaraz potem wpada do studni. Zdziwieni turyści patrzą w głąb studni i w tym momencie słyszą z tyłu głos bacy:
- Panocki, a nie widzieli wy mojego barana?
- No, przed chwilą widzieliśmy jak biegł przez pole i wskoczył do tej studni. Baca drapie się po głowie i mówi ze zdziwieniem:
- Jak mógł mi uciec, skoro był do szyny przywiązany...?