Mówi synek ludożerca do taty ludożercy: - Tatusiu jestem głodny! Na to odpowiada tata: - Poczekaj chwilę przyniosę Ci coś. Mija kilka chwil i tata wraca niosąc na plecach trumnę, synek widząc to posmutniał. - Tato znowu konserwa?!
Syn mówi do ojca: - Dzisiaj całowałem się z dziewczyną! - Brawo! I co mówiła? - Nie słyszałem, bo uszy mi zatkała udami.