Rozmawiają dwie hipsterki: - Słuchaj, wczoraj w klubie dwóch kolesi się o mnie popłakało.
Przychodzi pijany facet do domu, a żona od progu: - Gdzie byłeś ? - U Jacka... - Co robiłeś ? - W szachy grałem... - Tak śmierdzisz wódką ! - A czym mam śmierdzieć ? Szachami ?