- Koleżanka pije? - Nie. - Dlaczego? - Mam problemy z nogami. - Uginają się? - Nie, rozkładają.
Blondynka kupiła kilogram ślimaków i zaczęła je jeść.Wyssała pierwszego. OK. Wyssała 2-go. OK.Przy trzecim pojawiły się problemy. Ssie, ssie i nic.Zagłada do wewnątrz muszelki, a tam rozkraczony ślimak krzyczy: - Ciągnij mała, CIĄGNIJ !!!''.
Przychodzi córka do matki i mówi: - Mamusiu jestem w ciąży. - Dziecko, a gdzie ty miałaś głowę? - Pod kierownicą mamusiu.
Dlaczego św. Mikołaj jest taki wesoły? Bo wie gdzie mieszkają wszystkie niegrzeczne dziewczynki!