Robert Kubica w trakcie seksu trzykrotnie zmienia gumę.
Tak się kończą igraszki z ogniem i benzyną. A wystarczyło posłuchać kolegi...
Spytałem dziewczynę, czy może mi podać gazetę. Odpowiedziała: - Mamy XXI wiek. Weź mego iPada. Ten pająk nawet się nie zorientował, co go trafiło.