Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Wiesz, po tym moim starym to od razu widać że święta niedługo... - Taaaak? A co, sprząta, gotuje, zakupy robi? - Nie. Palma mu odbija..
Słyszałam, że się rozwiodłaś: - Tak, traktował mnie jak psa! - ??? - Chciał żebym była mu wierna!