- Oglądałem wczoraj "Titanica". - I jak? - Skończyło się seksem. - Przecież oni tam potonęli? - Nie wiem, jak tam na filmie, ale u mnie skończyło się seksem.
Chciałbym zjeść coś dobrego i i niedrogiego. - Polecam rybę po grecku. - A jak to jest po grecku? - Na kredyt.