- Mamusiu, czy ty mnie kochasz? - Tak, bardzo. - To rozwiedź się z tatą i wyjdź za tego lodziarza, co mieszka naprzeciwko.
Generał mówi: -możecie mówić mi wszystko, jak ojcu. Za chwile dodaje: -możecie też mi się zwierzyć, jak ojcu. Po chwili jeden z szeregowców mówi: -tato pożycz pięć dych i kluczyki od wozu.