Ostatnio poddałem się takiej operacji, żeby mój penis wydawał się większy - zmniejszenie dłoni.
Wracałem sobie z imprezy, noc późna. Doganiam powoli jakąś dziewczynę. Ona przyspiesza. Ja też. Ona zaczęła biec. Ja też. Ona przyspieszyła. Ja też. Ona zaczęła krzyczeć. Ja też. Do tej pory nie wiem, przed czym uciekaliśmy.
Zawsze z uwagą słucham taksówkarzy, gdy opowiadają, jak żyć. A później robię na odwrót. Żeby nie zostać taksówkarzem.
Z punktu widzenia kobiet mężczyźni mają dwie wady. Po pierwsze - ciągle myślą o seksie. Po drugie - czyny nie idą w ślad za myślami...