Przychodzi dziadek do lekarza: - Panie doktorze, skleroza coraz bardziej mi dokucza. - A jak się to objawia? - Żebym to ja jeszcze pamiętał?
Mówi Kowalski do doktora: - Świetny ten lek! Mój wuj zażył go przez przypadek i odziedziczyłem fortunę!