Profesor: - Matematyka to kobieta, należy z nią rozmawiać. Proszę powiedzieć, co mówi do pana ta całka? Student: - Wcale nie jestem taka łatwa na jaką wyglądam?
Spóźniona studentka po zajęciach podchodzi do profesora: - Panie profesorze już przyszłam. - Dobrze, że pani przyszła, a nie zaszła.