- Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki. - Ależ tato! - No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.
Kowalski skarży się koledze: - Wiesz, moja żona zupełnie mnie nie rozumie. A Twoja? - Nie wiem. Nie rozmawiam z nią o tobie.
Szlachta nie ściąga tylko sprawdza czy inni dobrze napisali
Gdybym miał kiedyś mieszkać za granicą, to kupiłbym psa i nazwał go Szczerzożerzączek. A potem chodziłbym z nim na konkursy psiej piękności, tylko po to, żeby usłyszeć, jak jakiś brytol albo szwab próbuje to przeczytać.