Lekarz zwraca się do żony swego pacjenta: - Jak minęła noc mężowi? - Miał wysoką gorączkę. - Mówił od rzeczy? - Tak, ale całkiem normalnie.
- Panie doktorze, zupełnie nie trawię! - Jak to? - No tak, zjem chleb - sram chlebem, zjem jajecznicę - sram jajecznicą... - A czym byś pan chciał srać? - No, jak wszyscy, gównem! - To jedz pan gówno! Następny proszę!