Pewien lekarz na świadectwie zgonu w rubryce "przyczyna śmierci" złożył swój podpis...
Przychodzi baba do lekarza z ręką i nogą w gipsie. Lekarz ją pyta: - Co się pani stało? - Kopnął mnie prąd. - A pani co zrobiła? - Oddałam mu.