W salonie mody: - Najpierw sukienka, teraz płaszcz! Kobieto do czego ty chcesz nas doprowadzić?!- mówi mąż. - Do stoiska z butami.
blondynka: -Ratunku! Szerszeń mnie użądlił! doktor: -A gdzie? -W parku, na ławce, pod drzewem. -Kretynko! W jaką część ciała?! -Aaa... W palec. -A który konkretnie? -Nie wiem. Wszystkie szerszenie są podobne.
W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem: - Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem?
-Dlaczego Japonia to taki mądry naród?
-Bo nie mają blondynek!
Podczas rejsu statkiem, blondynka widząc przystojnego chłopaka siedziącego na ławce i chcą do niego zagadać pyta się - ty też płyniesz tym statkiem?