Komplement powiedziany kobiecie na trzeźwo, liczy się podwójnie.
- Jeremi, boisz się czegoś? - Tak, Leokadio, że cię stracę i będę całe życie już sam. A ty? - Pająków.
- A mi moja dziewczyna na Walentynki podarowała taki seks!!! - Jaka ona nieoryginalna! Wszystkim to samo daje...